Outlander 02×13

Oglądam sobie kątem oka i nagle trafia mnie muzyczka..

ach, jak ja lubię taką nutę.. w dodatku dowiedziałam się (szukając na YT tegoż utworu), że człowiek wykonuje jeszcze inny utworek, który mi się podoba, a został wykorzystany w Dirty Dancing 🙂
na YT nie znalazłam, ale na jakiś stronach .ru owszem.. więc czym prędzej ściągnęłam (był przycisk „download”, czy to znaczy, że ściągam na legalu?) i wstawiam tutaj, bo na YT nie można samych plików mp3, a nie chce mi się robić filmiku ze zdjęć..

tak więc do posłuchania pan Solomon Burke – Baby, Come On Home 🙂

 

Reklamy

W czwartek..

.. mam rozmowę kwalifikacyjną.. kolejną w ciągu ostatnich miesięcy..

wpadam powoli w depresję przez to szukanie pracy i zdobywanie jej..

już sama nie wiem, czy robię gdzieś tak przerażające błędy, które dyskwalifikują mnie, czy te rozmowy to taka proforma, bo z góry wiadomo kto będzie zatrudniony i z pewnością nie będę to ja.. są dziewczyny z którymi czasem widuję się na kolejnych rozmowach, jak miałam możliwość wejrzenia w ich CV, to uważam je za nader imponujące biorąc pod uwagę moje, a jednak one również nie są przyjęte.. i też są już zdegustowane całą tą sytuacją.. jest taka jedna laska, z którą widziałam się już na 4 rozmowach, młoda, bezdzietna, po studiach kierunkowych (administracja publiczna), z bodajże dwoma stażami w służbie cywilnej.. to jakie ja mam szanse z wykształceniem pomaturalnym i ostatnią pracą na stanowisku biurowym 13 lat temu???

Jak nie wiadomo o co chodzi.. no właśnie.. :/

rozmowa-kwali-jpg

Łagów 2016

Tak bardzo chciałam do tego Łagowa w tym roku, że w końcu.. nie pojechałam.. :/

trochę żal, a trochę jakby mi lżej..

poza tym jest wsio git 🙂

 

PS. Śnił mi się dzisiaj Mario i jego rodzice w łóżku (jego ojciec jakiś taki duży, postawny, siwo-łysawy, w białej długiej koszuli).. gdzieś uciekałam przez jakieś łazienki i kuchnie (jakieś białe płytki z czarnymi fugami), przełaziłam przez wysokie bramy żeliwne zamykane na łańcuch z kłódką.. A tuż potem śniła mi się Żulietta, byłyśmy razem w mojej/naszej podstawówce, na najwyższym piętrze.. był jakiś konkurs, zabawa, trzeba było czegoś szukać, coś zgadywać i szukając odpowiedzi na coś tam myślałam o tym, żeby zapamiętać ojca Mario i sprawdzić, czy poza snem też tak wygląda.. czy to jest już sen świadomy? 😉

Most szpiegów – Bridge of Spies

Perfekcyjny Tom Hanks. Mój najulubieńszy aktor 🙂

Historia trochę podkolorowana (tak mi się wydaje) ze strony amerykańskiej – nie wierzę, by rosyjskiego szpiega nie przesłuchiwano i nie używano „szczególnych” środków, by choć trochę z niego wyciągnąć, jak to miało miejsce z amerykańskim szpiegiem w ZSRR. Poza tym podobała mi się gra aktorów, klimat, trochę irytowała muzyka rodem z Disneya, nieadekwatna do akcji.

Jak dla mnie 8*

PS. Na Filmwebie film oznaczony jako ‚thriller’, wg mnie to polityczny thriller, co nieco zawęża tematykę 🙂

Peaky Blinders

Kończę oglądać serial (przede mną ostatni odcinek 3 sezonu). Sam w sobie jest taki sobie, ale muzyka.. Przyłapałam się kilkakrotnie na tym, że nie zastanawiałam się jaka będzie dalsza część akcji, ale jaka nuta poleci w tle.. Muszę znaleźć ścieżkę dźwiękową, bo naprawdę powala z nóg..

Po niemalże półgodzinnym poszukiwaniu jednego utworu (dokładnie: Leonard Cohen – You Want It Darker) zastanawiam się nad zachwytami ludzi odnośnie serialu. Mnie ni ziębił, ni parzył. Nie rozmyślałam w ciągu dnia nad kolejami losu bohaterów, nie wymyślałam ewentualnych dalszych akcji, często podczas już samego oglądania myślałam sobie, że nie do końca wiem o co chodzi. Taki trochę zlepek historii lub im podobnych, które oglądałam np. w Zakazanym imperium (to w głównej mierze, bo i czas akcji ten sam, tylko nie miejsce), jak sobie przypomnę inne „zapożyczenia”, to jeszcze dopiszę. Choć muszę przyznać, że gra aktorska jest na bardzo wysokim poziomie, nie spotkałam się z jakimiś błędami – wręcz przeciwnie, zdarzało się, że szukałam informacji, które potwierdziły co było pokazane na ekranie. Na ten przykład kobiety chodzące z papierosami po ulicy – wydawało mi się niemożliwym, by było to normą w tamtych czasach, a jednak. Choć raczej prostytutki, czy też bliżej – kobiety lekkich obyczajów, poruszały się po ulicy z papierosem w ustach i tak też było w jednym z odcinków. Mam małe „ale” co do męskich fryzur, ale nie jest to aż tak drażniące, bym sprawdzała 😉 Samochody, stroje, bankiety – wszystko piękne i tak jak sobie wyobrażam czasy międzywojenne. Uważam za małe niedociągnięcie, ale nie mam jak to sprawdzić, że ulice Birmingham są całkowicie wyludnione – ani szwendających się psów, ani bawiącej dzieciarni, ani jednego człowieka dorosłego. Wymarłe miasto. Aż boli tak rzucająca się w oczy makieta.
Cillian Murphy – główny bohater. Ma w sobie coś magnetycznego. Widziałam go już ze dwa razy (teraz nie pamiętam gdzie, ale grał jakieś czarne charakterki.. chyba..) i jakoś tak nie przypadł mi do gustu, a tutaj i owszem 🙂 Mam nieodparte wrażenie, że on i Emily Blunt mają jakieś podobieństwo w rysach twarzy.. (chyba zarys ust)

Muzę wrzucę jako playlistę (mam nadzieję, że uda mi się ją fajnie poskładać) już jako osobny wpis.

U sąsiadów.. [Kamil Bednarek – List]

Kamil Bednarek – List

Już od kilku dni dane jest mi odsłuchiwanie „Listu” Bednarka – sąsiedzi z naprzeciwka dość głośno puszczają przy otwartych oknach 🙂

Jakiś czas temu w przelocie widziałam teledysk, ale teraz przez sąsiadów chodzę i cały czas nucę.. 😉

I znowu piszę długi list do ciebie
Nie wiem czy przeczytasz go
Tak bardzo chciałbym móc uwierzyć w siebie
Zrozumieć własny los

Puste słowa, które nic nie znaczą
Nie dla ciebie są
A nasze serca niechaj nam wyznaczą
Wspólny, dalszy los

Bo przecież wiesz jak bardzo ciebie kocham
Dobrze wiesz
Nie zostawiaj mnie samego tutaj
Ja tak bardzo kocham cię

Przecież wiesz jak bardzo ciebie kocham
Dobrze wiesz
Nie zostawiaj mnie samego tutaj
Ja tak bardzo kocham cię

Znowu myślę o minionych chwilach
Które przeszły niczym wiatr
Pamiętam jak po nocach mi się śniłaś
Mówiłaś, że to żart

Puste słowa, które nic nie znaczą
Nie dla ciebie są
A nasze serca niechaj nam wyznaczą
Wspólny, dalszy los

Bo przecież wiesz jak bardzo ciebie kocham
Dobrze wiesz
Nie zostawiaj mnie samego tutaj
Ja tak bardzo kocham cię

Przecież wiesz jak bardzo ciebie kocham
Dobrze wiesz
Nie zostawiaj mnie samego tutaj
Ja tak bardzo kocham cię

Bo przecież wiesz jak bardzo ciebie kocham
Dobrze wiesz
Nie zostawiaj mnie samego tutaj
Ja tak bardzo kocham cię

Przecież wiesz jak bardzo ciebie kocham
Dobrze wiesz
Nie zostawiaj mnie samego tutaj
Ja tak bardzo kocham cię

Biała torebko-koszyczek

Właściwie to nie wiem, co bliższe prawdy – torba, czy torebka, czy może koszyczek.. ważne, by było ładne i funkcjonalne 🙂

Przez ostatnich kilka dni przejrzałam net w celu inspiracji i zdobycia wiedzy, a wczoraj pół dnia spędziłam w sklepach przeglądając obecne trendy modowe.

Przed chwilą jeszcze chciałam zrobić dla siebie torbę listonoszkę, ale po stwierdzeniu, że nie mam odpowiedniej włóczki, zabieram się do szydełkowania cienką (niestety nie mam banderoli, ale nić nadaje się na firanki) białą.. co wyjdzie – zobaczymy.. moje inspiracje i ewent. wzory poniżej:

  1. http://crochet-plaisir.over-blog.com/

Schowek01 Schowek02 Schowek04 Schowek03

 

2. http://mycrochet.blogg.se/category/virkad-vaska.html

Schowek05

 

3. Podoba mi się pomysł z tym „workiem” w środku, by nikt niepowołany nie zaglądał, a już z pewnością, nie sięgał.. np. w tramwaju 🙂

Schowek06

Efekty mojej pracy zamieszczę.. a i owszem 😉