Łagów 2016

Tak bardzo chciałam do tego Łagowa w tym roku, że w końcu.. nie pojechałam.. :/

trochę żal, a trochę jakby mi lżej..

poza tym jest wsio git 🙂

 

PS. Śnił mi się dzisiaj Mario i jego rodzice w łóżku (jego ojciec jakiś taki duży, postawny, siwo-łysawy, w białej długiej koszuli).. gdzieś uciekałam przez jakieś łazienki i kuchnie (jakieś białe płytki z czarnymi fugami), przełaziłam przez wysokie bramy żeliwne zamykane na łańcuch z kłódką.. A tuż potem śniła mi się Żulietta, byłyśmy razem w mojej/naszej podstawówce, na najwyższym piętrze.. był jakiś konkurs, zabawa, trzeba było czegoś szukać, coś zgadywać i szukając odpowiedzi na coś tam myślałam o tym, żeby zapamiętać ojca Mario i sprawdzić, czy poza snem też tak wygląda.. czy to jest już sen świadomy? 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s